Budować w Polsce; nie infrastrukturę czy duże obiekty użyteczności publicznej, ale domy i budynki o niespotykanym do tej pory na tamtejszym rynku standardzie i stopniu nowoczesności. To zadanie, które w Krakowie, Poznaniu i Wrocławiu, realizuje z sukcesem Valdadige Costruzioni – holding z Werony. W 2006 roku jego obrót w Polsce wyniósł 26 milionów, co stanowi ponad 20% obrotów całego holdingu; w tym roku wyniesie on pomiędzy 46 a 48 milionów; w 2010 roku planuje się przekroczyć 200 milionów.
„Nasza przewaga nad firmami dotychczas działającymi w Polsce – mówi prezes Sergio Lunardi – to konkurencyjna cena przy bardzo wysokim standardzie wykończenia. We wszystkich realizowanych przez nas kompleksach mieszkaniowych znajduje wspólne centrum fitness, basen a także rozległe tereny zielone. Trzeba również podkreślić, że nie działamy jako agenci nieruchomości, ale jako prawdziwi budowlańcy: kupujemy tereny budowlane, czasem z już zatwierdzonym planem miejscowym, i zaczynamy budować.”
Tym sposobem holding właśnie zakupił nowe tereny w Polsce, zwrócił się w stronę Litwy, a także nawiązał wstępne kontakty w innych krajach.
O ile jednak zwrot w kierunku międzynarodowego rynku przynosi największe zyski, o tyle holding Valdadige właśnie zamknął wstępny bilans za 2006 rok z pozytywnym wynikiem na wszystkich frontach: całkowity zysk równy 157 milionom, sprzedaż na poziomie 48%, zysk operacyjny przed opodatkowaniem w wysokości 40,29 miliona, wzrost rzędu 77%.